sobota, 23 maja 2015

Nie mam zamiaru być twoim ładnym wspomnieniem, ogrzewającym cię w zimie życia.


Oriane Brink-Jackson
dwadzieścia sześć lat — właścicielka Rudery, która wcale taką ruderą nie jest   w Rivermont od niecałego roku  matka trzyletnich bliźniaków - Liama i Lucasa  

Są czasami takie chwile, kiedy człowiek czuje że to już za dużo, że te wszystkie kłopoty, które dźwiga na swoich barkach, ich ciężar sprawia że kości zaraz pękną, a to wszystko opadnie na niepewny grunt pod nogami, który się załamie. A my sami polecimy w dół, wraz z tymi wszystkimi kawałkami.
Grunt pod nogami Oriane zawalił się dwa lata temu, kiedy to nakryła męża w łóżku, z niby to swoją najlepszą przyjaciółką. Wówczas została z niczym. Od byłego męża nie chciała nic - mieszkania, które chciał jej zostawić, by ich synowie mieli gdzie się wychowywać; połowy niezbut dużego majątku, czy też pomocy przy opiece nad dzieciakami. Po rozwodzie spakowała rzeczy, przeprowadzając się do ojca. Przemieszkała u niego rok, otrząsnęła się z tego co ją spotkało, i wraz z nowymi siłami podjęła decyzję. Zaczęła od ścięcia swoich długich, ciemnych włosów, na krótsze oraz przefarbowanie na blond; potem przyszła kolej na zmianę garderoby, aż w końcu stanęło na tym, by przeprowadzić się do zupełnie innego miasta. 
Zawsze czuła potrzebę aby robić coś dla siebie. Nigdy nie lubiła pracować dla kogoś, dlatego pożyczyła pieniądze od ojca, kupując bar w Rivermont. I, choć nazwa mogłoby się wydawać, że klientów bardziej odstrasza, to jest zupełnie inaczej. Rudera cieszy się sporą popularnością, a samo miejsce wita swych gości dobrą, najczęściej rockową muzyką, pysznym piwem, oraz przyjaznym uśmiechem Oriane, która zazwyczaj wieczorami stoi za barem, zabawiając swych klientów rozmową, bądź wysłuchuje ich żalów, służąc później dobrą radą.
---------------------
Alysha Nett.
Wątki, powiązania.
Dramaty, romanse, miłość.
Coraz lepiej mi idzie pisanie kart na telefonie.
Zapraszamy <3