Anna Blake
Wydaje się, że panna Blake to zbuntowana, młoda kobieta. Trochę w tym prawdy, jednak okres silnego buntu ma już za sobą. Chciała iść na studia medyczne, jej ojciec stwierdził, że lepiej nada się jako barmanka w ich kawiarni. Skończyło się to awanturą. Pomimo pozorów, Anna jest osobą przyjazną, staje w obronie słabszych, gdyż sama w przeszłości była ofiarą szkolnego prześladowania. Dała sobie radę, obiła kilka twarzy, jednak teraz stara się przystopować swoją wybuchowość. Jest szczera do bólu, lekko sarkastyczna. Jak każdy człowiek, ma swoje wady i zalety. Mogłoby się wydawać, że goście hotelu nie będą za nią przepadać. Jednak większość z nich ją polubiła. Za co? Sama nie ma pojęcia. Może za to, że jest dobitnie szczera i zawsze mówi to co myśli. Wyznaje zasadę "oko za oko". Z reguły jest materialistką, nie wierzącą w miłość ani podobnego typu bzdety.
____________________
Karta do poprawki.
Wszystkie wątki na tak.
Dramaty, romanse, komedie, no wszystko!
25 lat ☆ Recepcjonistka w hotelu "Bez dwóch zdań" ☆ Porzucone marzenia o zostaniu chirurgiem ☆ Małe mieszkanko na obrzeżach miasta ☆ W garażu Kawasaki GPZ ☆ W Rivermont od 5 lat
Anna składa się czarującego uśmiechu i miłej twarzyczki, czarnych włosów, które od czasu do czasu farbuje na blond. Ciętego, czasami wulgarnego, języka. Paczki papierosów na tydzień, kilku kolczyków, kilkunastu tatuaży. Brązowej, poniszczonej, skórzanej kurtki, jeansów z dziurami na kolanach. Trzech puszek piwa, które znikają w każdy wolny wieczór. Z królika, który jest jej najlepszym przyjacielem. Ze starych książek na półkach, bałaganu w mieszkaniu i uroczego uśmiechu.
Wydaje się, że panna Blake to zbuntowana, młoda kobieta. Trochę w tym prawdy, jednak okres silnego buntu ma już za sobą. Chciała iść na studia medyczne, jej ojciec stwierdził, że lepiej nada się jako barmanka w ich kawiarni. Skończyło się to awanturą. Pomimo pozorów, Anna jest osobą przyjazną, staje w obronie słabszych, gdyż sama w przeszłości była ofiarą szkolnego prześladowania. Dała sobie radę, obiła kilka twarzy, jednak teraz stara się przystopować swoją wybuchowość. Jest szczera do bólu, lekko sarkastyczna. Jak każdy człowiek, ma swoje wady i zalety. Mogłoby się wydawać, że goście hotelu nie będą za nią przepadać. Jednak większość z nich ją polubiła. Za co? Sama nie ma pojęcia. Może za to, że jest dobitnie szczera i zawsze mówi to co myśli. Wyznaje zasadę "oko za oko". Z reguły jest materialistką, nie wierzącą w miłość ani podobnego typu bzdety.
Inne
____________________
Karta do poprawki.
Wszystkie wątki na tak.
Dramaty, romanse, komedie, no wszystko!

[Burmistrzyni się wita i życzy owocnych wątków!]
OdpowiedzUsuńSharr
[Hej ho :) Mam ogromny sentyment do tego wiezerunku, więc wielki plus! :D Życzę udanej zabawy na blogu, a w razie pomysłó zapraszam do siebie :)]
OdpowiedzUsuńFrancesca
[Ja też powitam :) chciałam się opublikować, ale widać że brakowało tu jednego komentarza, więc nabijam, oraz zapraszam do Ori, jak już się pojawi C:]
OdpowiedzUsuńOriane
[Witam i życzę dobrej zabawy na blogu! :)]
OdpowiedzUsuń[To skoro obie nie mamy pomysłu, to nie warto nic na siłę tworzyć i wymyślać. Powodzenia! :) ]
OdpowiedzUsuńFran
[Jasne!]
OdpowiedzUsuńSharr
[jak są jakieś pomysły,to oczywiście że wątek! :D]
OdpowiedzUsuńOriane